ADAM MAŁYSZ, czyli jak zapisać się na stałe w historii sportu.
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
-
ADAM MAŁYSZ
zdjęcie zrobione podczas LGP w Wiśle 2018
Kiedy zaczął zwyciężać, nie było mnie jeszcze na świecie. Z opowiadań rodziców wiem, że mając zaledwie 2 latka podbiegałam pod telewizor i dmuchałam Adamowi pod narty aby leciał jak najdalej. Moja pasja do tego sportu wzrastała wraz z wiekiem. Mając cztery latka zaczęłam rozróżniać swoich ulubionych skoczków, mówiąc na nich "po swojemu", tak między innymi nazwałam austriackiego skoczka Martina Hollwartha "Babą-Jagą". Kiedy nauczyłam się czytać, zaczęłam przeglądać wywiady ze skoczkami zamieszczane w gazetach i podsumowania zawodów w "telegazecie". Cytując Włodzimierza Szaranowicza za sprawą Adama Małysza "zasiadaliśmy do skoków jak do telenoweli"; skoki narciarskie gościły w większości polskich domów w każdą sobotę i niedzielę. Szukałam wymówek aby zostawać w domu i oglądać skoki, albo kiedy miałam coś zrobić odkładałam to "na po skokach". Właśnie za sprawą Adama Małysza pokochałam skoki narciarskie. Zaszczepił on we mnie miłość do tej dyscypliny już od najmłodszych lat. Era Małyszomanii trwała przez całe moje dzieciństwo. Pamiętam, kiedy w 2011 roku Adam Małysz ogłosił koniec kariery. Mimo, że od dłuższego czasu mówiono wtedy o zbliżającym się końcu startów Adama, informacja ta wstrząsnęła mną. Poczułam jakby cząstka mnie została ze mnie wyrwana, jakbym straciła kawałek duszy. Miałam wtedy zaledwie 9 lat a do tej pory słyszę w myślach słowa Adama, że Mistrzostwa Świata w Oslo są jego ostatnimi i po tym sezonie kończy karierę jako skoczek narciarski. Widok płaczącego dziecka? To zdecydowanie za mało aby opisać co wtedy czułam. W 2010 r. odbyły się Igrzyska Olimpijskie w Vancouver. Wiedziałam, że są to najważniejsze zawody w całej karierze sportowca. Kiedy Adam został tam dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim zaczęłam płakać ze szczęścia. Kiedy odbyła się ceremonia medalowa, byłam dumna z tego, że mamy takiego Polaka. W tamtym momencie postanowiłam sobie, że kiedyś polecę na Igrzyska Olimpijskie i będę przeżywać wszystkie te emocje na żywo. Niestety, do tej pory nie zrealizowałam marzenia 8-letniej dziewczynki, ale zamiast tego udało mi się pojechać w 2018 r. na zawody LGP do Wisły. To, co tam przeżyłam było niesamowite. Mimo zakończenia kariery przez Adama, moja miłość do tego sportu nadal trwała i będąc tam, czułam, że to jest właśnie moje miejsce na ziemi.
zdjęcie zrobione podczas LGP w Wiśle 2018
zdjęcie zrobione podczas LGP w Wiśle 2018
zdjęcie z oficjalnego Instagrama Adama Małysza: @adammalyszoffical
zdjęcie z oficjalnego Instagrama
Adama Małysza: @adammalyszoffical
Co do osiągnięć Adama, można je wymieniać godzinami. Czterokrotny mistrz świata, czterokrotny zdobywca kryształowej kuli, zwycięzca turnieju czterech skoczni, 39 zwycięstw w Pucharze Świata, to tylko część z jego wielkiej kariery. Dla mnie największym jego osiągnięciem było to, że potrafił zaszczepić w Polakach miłość do skoków i zjednoczyć ich, kiedy oddawał najważniejsze skoki w swojej karierze. Nie było osoby, która nie słyszałaby wtedy o nim. Pozostawał w czołówce skoczków przez ponad dekadę dzięki swojej ciężkiej pracy. Dążył do osiągania przez niego wyznaczonych celów i nie poddawał się mimo słabszych występów. Adam zawsze podkreślał, że chce zakończyć karierę, kiedy będzie w formie. Udało mu się to zrealizować w 200%. W ostatnim sezonie zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, a finałowy konkurs również zakończył na 3. miejscu ustępując Robertowi Kranjcowi (Słowenia) i dobrze wszystkim obecnie znanemu - Kamilowi Stochowi. Można to potraktować jako "przekazanie pałeczki" w byciu liderem polskiej kadry. Czy Kamilowi się to udało? Jak najbardziej! Zdobył on coś, czego nie udało się nawet wielkiemu mistrzowi - złoty medal olimpijski. Adam aż trzykrotnie zdobył srebro na tej imprezie, a raz brąz, ale wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego podczas olimpiady niestety nie było mu dane.
zdjęcie z oficjalnego Instagrama Adama Małysza:
@adammalyszoffical
zdjęcie z oficjalnego Instagrama Adama Małysza: @adammalyszoffical
Adam jest niewątpliwie legendą polskich, jak i światowych skoków narciarskich. Z każdym sezonem bił kolejne rekordy i stawał się coraz lepszą wersją siebie. Małyszomania trwała przez lata, a w sercach kibiców ona nadal trwa.
zdjęcie z własnego źródła
Przedstawię jeszcze krótki filmik z najpiękniejszymi momentami kariery Adama i podsumowaniem najważniejszych osiągnięć.
W ramach podsumowania naszego projektu, przeprowadziliśmy ankietę wśród uczniów szkół średnich. Jej wyniki możecie poznać w zamieszczonej poniżej prezentacji: kliknij, by zobaczyć. Przygotowaliśmy również quiz z wiedzy o postaciach, których historię Wam przybliżyliśmy: kliknij tutaj.
Pisarz, którego zna każdy Polak. Pisarz, który zrewolucjonizował literaturę polską niezależnie od epoki. Jednak tak mało o nim wiemy. Jaki był, dlaczego pisał i co było jego natchnieniem. Dlatego dzisiaj na Zwyczajnych Biografiach niezwykłych Polaków przedstawiamy samego legendarnego Adama Mickiewicza. Adam Mickiewicz urodził się 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka. Młodszy brat poety, Aleksander Mickiewicz, tak przedstawiał okoliczności związane z narodzinami przyszłego poety: „Dla Adama w Zaosiu szlachcianka Mołodecka; ona, chcąc Adama przeznaczyć na rozumnego, użyła książki, na której ucięła pępek dziecka". To ucięcie pępowiny wykonane na książce miało być zapowiedzią, że dziecko wyrośnie na mądrego i sławnego człowieka. Wśród znaczących wydarzeń z wczesnego dzieciństwa Adama Mickiewicza odnotowuje się jego poważny upadek z okna. Z niejasnego opisu tego wydarzenia możemy wnioskować, że chłopiec był nieprzytomny lub, jak uważają niektórzy, przeżył nawet śmierć...
Przedstawiam Wam dzisiaj niedawno upieczoną noblistkę- Olgę Tokarczuk. Niezwykle inteligentną kobietę o olbrzymim talencie literackim. Ceniona na świecie i wielokrotnie nagradzaną polską pisarkę. Dzisiaj przybliżymy jej postać. Urodziła się 29 stycznia 1962 roku w Sulechowie. Jej książki zostały przetłumaczone na ponad trzydzieści języków. Za wydanie Biegunów w języku angielskim otrzymała wraz z tłumaczką Jennifer Croft Międzynarodową Nagrodę Bookera 2018 oraz nominację do National Book Award 2018. Również za przekład Prowadź swój pług przez kości umarłych otrzymała wraz z tłumaczką Antonią Lloyd-Jones nominację do grona finalistów The Man Brooker International Prize 2019. Dwukrotnie uhonorowana Nagrodą Literacką Nike za powieści Bieguni (2008) i Księgi Jakubowe (2015). Wśród wielu prestiżowych nagród w jej dorobku znajdują się m.in. Brucke Berlin-Preis, słoweńska Nagroda Literacka Europy Środkowej Vilenica oraz Międzynarodowa Nagroda Literacka Kulturhuset Stadsteatern w Sztokho...
Komentarze
Prześlij komentarz